Skip to Content Skip to Search Go to Top Navigation Go to Side Menu


"myśli nieuczesane" Category


sen o spadaniu 2


sobota, styczeń 24, 2009
            kradnę Go po kawałku
            w taki sposób jest mi łatwiej
            i nikt nie zauważa jak Go ubywa
            tam, po drugiej stronie

            składam potem te kawałki
            w zaciszu swojego pokoju
            wolnych chwilach
            uprawiam nad nimi czary

            z dnia na dzień przybywa mi rumieńców
            - już mogę spojrzeć mu w oczy

            niecierpliwie i pośpiesznie
            dopełniam czynu
            na końcu tej pracy
            czeka mnie pieszczota Jego rąk
            i słowa
            już tylko na własność moją osobistą


sobota, grudzień 20, 2008

      “… jak to jest, że ktoś rodzi się w poczuciu geniuszu (nasz naród) i nigdy przez setki lat nie pozostawia odciśniętego śladu po tym geniuszu?”


      Krzysztof Pieczyński “Listy z Ameryki”

{5


piątek, listopad 9, 2007

      I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi

      —————-

      Danny Kaye

{4


sobota, wrzesień 22, 2007
      Prawda jest dziwniejsza od fikicji, a to dlatego, że fikcja musi być prawdopodobna

      Prawda - nie

      ————–

      Mark Twain

{3


czwartek, wrzesień 13, 2007

      “Miłość jak rewolucja - nie udaje się słabym”

      …………..

{2


sobota, wrzesień 8, 2007

    Nie należy tykać bóstw,
    pozłota zawsze zostaje na rękach [...]

    ———-

    Gustaw Flaubert

    >
    … jak ktoś ma jakieś bóstwa [ja mam!]- niech pozostaną nimi, bez analizy, dociekania, zadawania pytań a już absolutnie - niech pozostaną nam OBCE. To jedyna szansa by nadal były bóstwami.

    czyli jak zrzucić bóstwo z piedestału - poznac je

    teraz to już kwestia wyboru, czy wolę żyć z nimi czy bez nich…

    w sumie, schodząc do poziomu naszej szarej rzeczywistości - to jak kac nad ranem

{1


sobota, wrzesień 8, 2007
    Niejednemu skrzydła pomagają pełzać [...]

    ———-

    Cyprian Czernik