Skip to Content Skip to Search Go to Top Navigation Go to Side Menu


Archive for wrzesień, 2007



niedziela, wrzesień 30, 2007

        z większością znanych nam ludzi nie potrafimy milczeć
        lepiej wtedy niż milczenie wychodzi nam prawie wszystko

        a cisza miedzy dwojgiem ludzi
        - według Janka, jest jak goły piesek :))

***


sobota, wrzesień 29, 2007

    nie chcę Cię na własność
    możesz spotykać się z innymi kobietami
    tylko niech będą brzydsze
    zresztą, jeśli nawet nie, to dam sobie z tym rade
    ja też bywam w innych mieszkaniach poza Twoim
    dopóki potrafimy się śmiać razem jest chyba dobrze
    obce nam jest jednak wzruszenie
    dlatego nie sądzę by to długo potrwało
    wszystko to co jest miedzy nami  -

    o dwa słowa za mało

Prywatna własność


piątek, wrzesień 28, 2007

    Które z nas pamięta jeszcze
    wspólny wyjazd do Włoch.

    Zostaliśmy zakwaterowani
    w Teatro alla Scala.
    W samym gardle opery.
    Z widokiem na geniusz.

    Wpatrywaliśmy się w siebie
    powietrze przecinając wzrokiem.
    Na twój espressivo sopran
    odpowiadał natychmiast mój tenor.

    Teraz milczymy uporczywie
    w zapleśniały talerz
    chociaż
    nie mamy powodu do narzekań.

    Spłaciliśmy długi. Skończyliśmy budowę domu.
    Śmierć przeszła już na naszą własność.

     ———-

    Ewa Lipska

Inne kobiety


piątek, wrzesień 28, 2007

      Może jest tak
      że są inne kobiety
      na tym świecie
      Inna jakaś
      dla Ciebie

      Może jest tak
      że nie dla mojej zmęczonej głowy
      Twoje kolana
      Może nie powinnam przybiegać
      za każdym razem
      gdy świat znów okazuje
      się być złym miejscem

      Ani teraz
      i już nigdy więcej

      Bo może rzeczywiście
      są inne kobiety
      i niewłaściwe
      moje przywiązanie
      tak silne
      że już nie wiem
      czy bez Ciebie istnieję

{4


sobota, wrzesień 22, 2007
      Prawda jest dziwniejsza od fikicji, a to dlatego, że fikcja musi być prawdopodobna

      Prawda - nie

      ————–

      Mark Twain

***


piątek, wrzesień 21, 2007

    podarowano mi Cię
    na loterii fantowej
    za trzy monety I Ching

    jesteś łatwym mężczyną
    nie opierasz się

    nie zostajesz też na długo
    taki masz styl

    kochanek kobiet
    z wszystkich pór roku

***


piątek, wrzesień 21, 2007

    Próbuję odgadnąć
    dlaczego skazałeś mnie 
    na tego człowieka…
    Obcy całkiem
    kradnie mi powietrze
    w tym mieszkaniu
    zdecydowanie za małym
    dla nas dwojga.

    Rozdajesz karty
    i nie pytasz o zgodę
    grzeszników tłumnie 
    przepełniających kościoły,
    klękających w pretensjach.

    Jestem tu, bo boję się jego kroków
    i mojej bezradności
    wobec ostateczności tego rozdania

***


poniedziałek, wrzesień 17, 2007

    napiszę Ci dziś wiersz na Twym ciele
    oczy będą wstępem, są najważniejsze
    czułości nabierzemy tuż przy szyi
    wolno zsuwając się dalej
    dam nam  czas -

    czas sprzyja wierszom i miłości
    i zalotom
    dlatego tak często pisze do Ciebie listy
    by słowa nasączyły sie czasem
    choć to zaledwie tyle
    co na drugą stronę ulicy

***


piątek, wrzesień 14, 2007

O wschodzie słońca
w godzinę przed krzykiem zegara
poranny niepokój
na ptasich piórach
przysiada za oknem

Zbudzony Twój zapach
znów wabi i przyzywa

Za nami noc miłosna
- jak przeczucie piękna

Noc, która ma ambicje

{3


czwartek, wrzesień 13, 2007

      “Miłość jak rewolucja - nie udaje się słabym”

      …………..