Należy mówić to, co się myśli – podobno ludzie, którzy tak postępują są odważni i szczerzy.. I podobno taką szczerość się dziś ceni i podobno coraz więcej ludzi tak ma. Bo to jest teraz trendy: ona wali prosto z mostu, on się nie patyczkuje, powie ci co myśli, jest szczery do bólu… Wiktor Osiatyński powiedział kiedyś: „… tak naprawdę najważniejsze jest, co drugi człowiek czuje, a nie to, co myśli. Tymczasem nadal najczęściej mówimy to, co myślimy…”