zapragnęłam wejść na to drzewo
które rośnie dumnie
pod moim oknem
stoi tam i nawet nie wie
że przesłania mi cały widok
jedyne co ma mi do zaoferowania
to ruchome szczeliny między liśćmi
poprzez które wyłapuje kawałki
obrazu tego świata
Ty dajesz mi znacznie mniej
i mimo że nie wystajesz pod moim oknem
wypełniasz całą moją głowę
patrzysz na mnie
mrużąc przy tym oczy
zapragnęłam wejść na Ciebie