Człowiek powinien co dzień pisać słowa o swojej chęci życia. Dla zdrowia psychicznego. Taka profilaktyka, odgórnie nakazana.
Choć znacznie łatwiej napisać słowa buntu, słowa które krzyczą, oskarżają. I każdy chętnie by je co dzień pisał, nawet jeśli wie, że nie jest mu źle, że są inni, chorzy, głupi, szaleni i umarli, ci mają najgorzej, nie mogą już nic napisać…
Siła słowa napisanego jest potężna. Postanowiłam więc zmierzyć się z nią a wymagało to niemałej odwagi. .. bo wypowiedzieć można tak wiele, wszystko nawet i potem stoi się nagim przed ludźmi…